Mapa majątku
Ten sam majątek może być ochroną, ciężarem albo drogą do zamknięcia długu.
Nie wystarczy wiedzieć, że klient „ma nieruchomość” albo „ma udział”. Trzeba zobaczyć, czy ten majątek daje realny ruch: czas, rozmowę z wierzycielem, sprzedaż na własnych warunkach, ugodę albo spłatę. Jeżeli nie ma planu, majątek zaczyna być tylko czymś, na co wierzyciele mogą patrzeć szybciej niż właściciel.
Majątek, który tylko wygląda jak zabezpieczenie
Czasem właściciel ma mieszkanie, udział albo firmę i przez to czuje, że „jest z czego wyjść”. Problem zaczyna się wtedy, gdy ten majątek nie daje żadnego ruchu: nie otwiera rozmowy z wierzycielem, nie zatrzymuje kosztów, nie daje dochodu i nie prowadzi do zamknięcia długu. Wtedy sama własność staje się złudzeniem bezpieczeństwa.
Ustalimy, czy Twój majątek naprawdę coś zmienia. Jeżeli mieszkanie, udział, samochód albo firma mogą wejść do rozmowy, ugody, sprzedaży albo zabezpieczenia czasu, trzeba to nazwać wcześnie. Jeżeli nie, nie wolno udawać, że samo posiadanie rozwiązuje sprawę.
Majątek, który daje czas
Nie każdy majątek trzeba od razu sprzedawać. Czasem nieruchomość, udział albo firma mogą dać czas na rozmowę z wierzycielem, porządkowanie zobowiązań albo przygotowanie lepszej transakcji. Ale czas ma sens tylko wtedy, gdy prowadzi do działania. Bez tego jest tylko opóźnieniem.
Sprawdzimy, czy majątek może dać realny margines działania. Jeżeli tak, ustawimy go pod konkretny cel: rozmowę, ugodę, sprzedaż kontrolowaną, refinansowanie albo ochronę przed ruchem, który zamknąłby sprawę gorzej.
Majątek, który może zamknąć dług
Czasem najlepszą obroną nie jest dalsze trzymanie majątku, tylko użycie go do zakończenia długu. Sprzedaż, ugoda, częściowa spłata albo rozliczenie z wierzycielem mogą być lepsze niż czekanie, aż egzekucja albo licytacja zrobią to później i drożej.
Ustalimy, czy majątek może realnie zamknąć zobowiązania. Nie chodzi o sprzedaż dla samej sprzedaży. Chodzi o to, czy dany ruch kończy problem, zatrzymuje koszt i zostawia klienta w lepszej pozycji niż bierne czekanie.
Majątek, którego nie wolno ruszać tylko dlatego, że ma wartość
Nie wszystko, co da się sprzedać, powinno zostać sprzedane. Mieszkanie może być jedynym stabilnym punktem życia. Samochód może być warunkiem pracy. Sprzęt może trzymać firmę przy dochodzie. Zła sprzedaż potrafi zamknąć jeden dług i jednocześnie zniszczyć zdolność do zarabiania albo normalnego funkcjonowania.
Sprawdzimy nie tylko, ile dany składnik majątku jest wart, ale też co się stanie po jego utracie. Jeżeli sprzedaż zamyka dług, ale zabiera narzędzie pracy, miejsce życia albo przyszłą płynność, trzeba policzyć ją znacznie ostrożniej.
Majątek zagrożony egzekucją albo licytacją
Jeżeli majątek już znajduje się w polu egzekucji, czas przestaje być neutralny. Nieruchomość, udział albo pojazd mogą zostać sprzedane przez procedurę w trybie, który nie jest najlepszy dla klienta. Wtedy pytanie brzmi: czy da się przejąć sposób zamknięcia sprawy, zanim zrobi to komornik.
Ustalimy, czy można jeszcze zatrzymać ruch procedury, rozmawiać z wierzycielem, sprzedać majątek przed terminem albo przejść do kontrolowanego wyjścia. Celem jest uniknięcie sytuacji, w której majątek zostaje użyty przeciwko klientowi gorzej, niż mógłby zostać użyty przez klienta.
Majątek przy kilku wierzycielach
Przy kilku wierzycielach jeden majątek może stać się osią całej sprawy. Jeden wierzyciel może naciskać na egzekucję, drugi może być otwarty na ugodę, a trzeci może tylko zwiększać koszt. Jeżeli nie ma hierarchii, majątek zaczyna być rozrywany przez kilka kierunków naraz.
Rozpiszemy, który wierzyciel naprawdę zmienia sytuację i jak majątek może zostać użyty w rozmowie. Czasem nie chodzi o spłatę wszystkich naraz, tylko o ustawienie pierwszego ruchu, który zatrzymuje największe ryzyko.