spraw przeprowadzonych przez analizę, dokumenty, rozmowy albo transakcje
Sprawy zadłużeniowe i majątkowe
Baltic CapitalPrzywracamy kontrolę nad majątkiem i zadłużeniem
Dług przestaje być samą kwotą, gdy zaczyna narzucać złe decyzje. My każdą sprawę sprowadzamy do właściwych decyzji, które realnie zmniejszają ryzyko i zobowiązania.
zobowiązań i kosztów objętych pracą nad sprawami klientów
spraw z egzekucją, licytacją albo ryzykiem utraty majątku
spraw nieruchomościowych z presją czasu, sprzedaży albo licytacji
Szybka kwalifikacja
Wybierz, co dzieje się w Twojej sprawie.
Nie musisz znać nazwy usługi. Wystarczy, że wybierzesz sytuację najbliższą temu, co już się wydarzyło. Po zgłoszeniu ustalimy etap sprawy i pierwszy ruch, który ma sens.
Krok po kroku
Krok startowy
Wybór ścieżki
Do czego nas potrzebujesz?
Najpierw wybierz obszar, dla którego mamy zbudować raport.
Punkt wejścia
Sposób działania
Objaw nie jest diagnozą.
Zajęte konto, pismo od komornika, telefon z windykacji albo termin licytacji mówią jedno: sprawa przyspieszyła. Nie mówią jeszcze, gdzie trzeba działać. Zadłużeni często reagują na to co widzą jako pierwsze. Piszą do komornika w sprawach w których decyduje wierzyciel. Szukają kupującego, chociaż nie wiedzą, czy cena zamknie sprawę. Składają pisma, chociaż nie sprawdzili, czy termin jeszcze działa. To na zewnątrz wygląda jak działanie, ale w środku jest ślepym chaosem.
Proces
Nie wykonujemy wielu ruchów. Wykonujemy właściwy ruch we właściwym miejscu.
Ustalamy etap sprawy
Sprawdzamy, czy sprawa jest jeszcze rozmową z wierzycielem, czy przeszła już w windykację, egzekucję, licytację, sprzedaż nieruchomości albo decyzję majątkową.
Ustalamy, kto może zmienić dalszy bieg sprawy
Nie każdy ruch powinien iść do komornika. Czasem sprawę może zmienić wierzyciel, bank, urząd, kupujący, notariusz albo specjalista.
Przygotowujemy działanie pod skutek
W długach często nie boli sama kwota. Boli presja i brak sprawczości. Nie kompensujemy tego ruchami, które dobrze brzmią, ale niewiele zmieniają. Ustawiamy realny plan pod realny cel, abyś wiedział: co robimy teraz, co za tydzień co po odpowiedzi wierzyciela i kiedy trzeba zmienić strategię. Oddamy ci sprawczość i zabierzemy presję.
Prowadzimy sprawę do końca
Niezależnie czy realnym celem jest oddłużenie, rozłożenie długu na raty czy restrukturyzacja majątku - poprowadzimy i skoordynujemy twoją sytuację aż do pełnego jej opanowania. Nie obiecujemy niemożliwego. Obiecujemy odzyskanie kontroli nad strukturą i warunkami zadłużenia, oraz swoimi finansami
Usługi
Oddłużanie, egzekucje, licytacje i nieruchomości pod presją
Nazwa usługi jest drugorzędna. Najpierw ustalamy, co faktycznie przesuwa sprawę: wierzyciel, termin, zajęcie, cena nieruchomości albo decyzja majątkowa. Dopiero potem dobieramy ścieżkę.
Oddłużanie w instytucjach
- Bank, ZUS, Urząd Skarbowy, fundusz, windykacja albo kilku wierzycieli naraz.
- Ustalamy, kto może zmienić dalszy bieg sprawy i czy właściwym ruchem jest rozmowa, ugoda czy dokument.
Wstrzymanie egzekucji
- Zajęte konto, wynagrodzenie, działalność albo majątek.
- Sprawdzamy, czy działać wobec komornika, wierzyciela, banku, pracodawcy albo specjalisty.
Wstrzymanie licytacji
- Termin licytacji wymaga szybkiego rozpoznania.
- Czasem celem jest zatrzymanie sprzedaży, czasem ugoda, sprzedaż przed terminem albo kontrolowane wyjście.
Licytacja nieruchomości
- Dom, mieszkanie, udział, operat, cena wywoławcza i czas na wyprowadzkę.
- Tu trzeba chronić wartość, nie tylko reagować na datę.
Restrukturyzacja majątkowa
- Ustalamy, co chronić, co sprzedać, co wykorzystać w rozmowie i czego nie ruszać tylko dlatego, że ma wartość.
Skup nieruchomości
- Jeżeli nieruchomość kwalifikuje się do skupu, przechodzimy do ceny, aktu, przelewu i warunków przekazania.
Granice
Nie wykonujemy ruchów, które tylko wyglądają jak działanie.
W sprawach zadłużeniowych łatwo spalić czas na pismo bez skutku, rozmowę bez propozycji, specjalistę dodanego za wcześnie albo sprzedaż wykonaną z paniki. Najpierw skutek, potem narzędzie. Jeżeli ruch nie poprawia pozycji klienta, nie będziemy go udawać.
Nie obiecujemy wyniku bez warunków
Nie każdą egzekucję da się zatrzymać. Nie każdą licytację da się odsunąć. Nie każdą nieruchomość da się sprzedać przed terminem. Najpierw sprawdzamy warunki.
Nie przygotowujemy dokumentu bez celu
Dokument ma sens wtedy, gdy zmienia etap sprawy, otwiera rozmowę, zabezpiecza stanowisko albo przygotowuje dalsze działanie.
Nie dokładamy kosztów bez funkcji
Pełnomocnik, notariusz, pośrednik, inwestor albo doradca ma wejść wtedy, gdy jego rola może zmienić sprawę.
FAQ
Najczęstsze pytania o oddłużanie, egzekucję komorniczą i licytację
Co zrobić, gdy komornik zajął konto?
Zajęcie konta jest skutkiem wcześniejszego etapu: tytułu wykonawczego, wniosku wierzyciela i czynności komornika. Dlatego pierwsza analiza powinna oddzielić to, co wykonuje komornik, od tego, co nadal może zostać zmienione przez wierzyciela, ugodę, ograniczenie zajęcia albo inne działanie z realnym skutkiem.
Czy pismo do komornika wystarczy, żeby zatrzymać egzekucję?
Pismo ma sens tylko wtedy, gdy dotyka konkretnego problemu: błędu, zakresu zajęcia, etapu postępowania, podstawy egzekucji albo potrzeby zabezpieczenia stanowiska. Dokument przygotowany wyłącznie po to, żeby "coś wysłać", zwykle nie zmienia sprawy. Dlatego najpierw ustalamy, czy pismo może wywołać skutek, a dopiero potem przygotowujemy jego treść.
Czy w sprawie egzekucyjnej ważniejszy jest komornik czy wierzyciel?
Komornik prowadzi czynności egzekucyjne, ale kierunek sprawy bardzo często wynika z decyzji wierzyciela. To wierzyciel może zgodzić się na ugodę, zmianę sposobu spłaty, rozliczenie ze sprzedaży majątku albo inne zakończenie długu. Dlatego przy egzekucji trzeba ustalić nie tylko, kto wykonuje czynności, ale kto realnie może zmienić dalszy bieg sprawy.
Mam termin licytacji. Od czego zaczyna się działanie?
Działanie zaczyna się od rozpoznania, czy celem jest zatrzymanie terminu, rozmowa z wierzycielem, sprzedaż przed licytacją czy kontrolowane wyjście. Przy licytacji sam dokument bywa za słaby, jeżeli nie stoi za nim realny sposób zamknięcia długu. Liczy się czas, wierzyciel, wartość majątku i to, czy istnieje ruch, który może zmienić wynik przed sprzedażą.
Czy licytację nieruchomości zawsze da się wstrzymać?
Nie każdą licytację da się zatrzymać. Właśnie dlatego trzeba szybko ustalić, czy sprawa nadal nadaje się do obrony, czy lepszym kierunkiem jest sprzedaż przed terminem, rozmowa z wierzycielem, ochrona wartości albo przygotowanie warunków wyjścia. Najgorszym wariantem jest prowadzenie pozornej obrony wtedy, gdy realnym celem powinno być ograniczenie straty.
Czy sprzedaż nieruchomości przed licytacją może być lepsza niż czekanie na procedurę?
Sprzedaż przed licytacją może mieć sens, jeżeli daje lepszą cenę, szybsze rozliczenie długu i większą kontrolę nad przekazaniem nieruchomości. Sama decyzja o sprzedaży nie wystarcza. Potrzebny jest kupujący, cena, termin aktu, przelew, rozliczenie wierzyciela i czas, który pozwala domknąć transakcję przed licytacją.
Czy skup nieruchomości zadłużonej jest dobrym rozwiązaniem?
Skup ma sens wtedy, gdy prowadzi do aktu, przelewu i rozliczenia długu. Sama deklaracja zainteresowania nie zamyka sprawy. Przy nieruchomości zadłużonej liczy się cena, termin aktu, sposób rozliczenia wierzycieli i warunki przekazania. Jeżeli skup nie ma podstaw do wykonania, lepiej ustalić to od razu niż tracić czas na transakcję, która nie dojdzie do notariusza.
Mam kilku wierzycieli. Który z nich jest najważniejszy?
Najważniejszy nie zawsze jest ten, który naciska najgłośniej. Priorytet ma wierzyciel, który realnie zmienia sytuację: jest najbliżej egzekucji, generuje największy koszt, blokuje ugodę, trzyma zabezpieczenie albo może zatrzymać dalszy nacisk. Przy kilku wierzycielach kolejność działania jest częścią wyniku.
Czy częściowa wpłata zawsze poprawia sytuację?
Nie każda wpłata poprawia pozycję klienta. Częściowa spłata ma sens wtedy, gdy zmienia etap sprawy, zatrzymuje koszt, otwiera rozmowę z wierzycielem albo zabezpiecza uzgodniony wariant. Przypadkowa wpłata może jedynie zmniejszyć dostępne środki, które powinny zostać użyte w ugodzie, sprzedaży, zabezpieczeniu najpilniejszego ryzyka albo innym działaniu o większym skutku.
Kiedy sprawa nadaje się do Baltic Capital?
Wtedy, gdy dług przestaje być samą kwotą i zaczyna wpływać na decyzje klienta: konto, wynagrodzenie, firmę, nieruchomość, egzekucję, licytację albo sprzedaż majątku. Jeżeli nie jest jasne, czy właściwym ruchem jest pismo, rozmowa z wierzycielem, ugoda, sprzedaż, ochrona majątku albo wejście specjalisty, najpierw trzeba ustalić etap sprawy i działanie, które może realnie zmienić jej dalszy bieg.